czwartek, 22 czerwca 2017

Smerfne lody i kasztanki

Paskuda  korzystając z pięknej pogody wybrała się  na dłuższy spacer na Zamek Książ.  Mój  ukochany kieszonkowiec jest idealny na wyprawy i bardzo fotogeniczny- dodam  trochę mało skromnie.
Upał  dawał się we znaki , więc nie obyło się bez ochłody w postaci lodów w smerfnym kolorze.




A po drodze, były takie śliczne malutkie kasztanki...





3 komentarze:

  1. Widzę, że się Paskudka dobrze bawiła. Lody urocze, a kasztanki w sam raz na jej rozmiar :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wycieczka.Paskuda rzeczywiście jest bardzo fotogeniczna.Lody mnie urzekły.
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak. Z tak małą lalką łatwo się przemieszczać nie wzbudzając niepotrzebnego zainteresowania. Paskuda jest śliczna. Pewnie podobała jej się wycieczka. A zamek...marzę, żeby tam pojechać. Pozdrawiam.Ewa

    OdpowiedzUsuń