wtorek, 10 października 2017

Liebster Award

Wiem,wiem ... nominowana byłam lata świetlne temu, ale niestety stan zdrowia znów mi nie za bardzo pozwalał na zajmowanie się lalkami i blogiem. Mam nadzieję że nominacją od Dłubaniny Lalkowe się nie  przeterminowała.

"Liebster Award to nagroda przyznawana blogerom przez innych blogerów w ramach uznania za ich pracę.Przyznaje się ją blogerom z mniejszą liczbą obserwatorów niż 200,co daje możliwość ich rozpowszechniania.Po odebraniu nominacji trzeba odpowiedzieć na 11 pytań postawionych przez nominującego i nominować kolejne 11 blogów,przy czym nie wolno nominować bloga,przez którego dostaliśmy nominację,oraz zadać im 11 pytań."
Zadane pytania:
1.Od czego zaczęło się Twoje dorosłe lalkowanie,dlaczego właśnie takie hobby?
Od zobaczenia w internecie zdjęcia Poppy Parker z miniaturową Nutellą, która wyglądała bardzo realistycznie.
Oto one:

2.Jaka była Twoja pierwsza dorosła lalka i dlaczego właśnie ona?
Raquele Dreamhouse- kupiłam ją w markecie- była to lalka, która posiadała dużą artykulację, a była szybko dostępna
Pierwsze zdjęcie Racheli:

3.Która z Twoich lalek jest Twoją ulubienicą i dlaczego?
Paskuda i Rachela. Paskuda- mój kochany kieszonkowiec, bo jest ze mną wszędzie, a Rachela, bo była pierwsza w kolekcji i ten jej uśmiech...
Pierwsze zdjęcie Paskudy:

4.Co skłoniło Cię do prowadzenia bloga?
Chęć dzielenia się swoją pasją.
5.Czy lubisz,prócz zbierania/kolekcjonowania lalek,tworzyć dla nich akcesoria-ubrania,meble,dodatki?
Uwielbiam tworzyć miniatury i w zasadzie lalki miały być dopełnieniem miniaturowego świata, ale teraz chyb traktuje je na równi
6.Wolisz robić swoim lalkom sesje zdjęciowe w domu czy w plenerze,dlaczego?
W domu, bo mam więcej akcesoriów do dyspozycji, żeby stworzyć bardziej realistyczny świat.
7.Co,prócz lalek,a związane z Twoim lalkowaniem,chętnie kupujesz?
Buty- zdecydowanie uwielbiam lalkowe buty
8.Czy w Twoim otoczeniu są osoby z lalkowym hobby?
Niewiele, ale są. Rodzina też się wciągnęła i zbiera różności dla lalek.
9.Jakie są Twoje inne,nielalkowe,zainteresowania?
Rękodzieło: filcowanie, soutache i scrabooking: http://kalinowygaj.blogspot.com/
10.Bez czego nie wyobrażasz sobie przeżyć choćby jednego dnia?
Bez wody ;)
11.Co jest dla Ciebie najważniejszą wartością w życiu?
Zdrowie- może dlatego,że wiecznie mi go brakuje.

Ponieważ zabawa już jest trochę przebrzmiała , to nagnę trochę zasady i nominuję wszystkich chętnych, a o oto moje pytania:
1. Od kiedy interesujesz się lalkami?
2. Ile lalek liczy twoja kolekcja i czy nakładasz sobie jakieś limity?
3. Jak wygląda twoja kolekcja- wyszystko posegregowane,czy wielki chaos?
4. Czy zdjęcia innych blogerek motywują cię do zakupu jakiejś lalki?
5. Skąd czerpiesz pomysły na posty na blogu?
6.  Czy wstydzisz się zabierać lalki w plener lub pokazywać np. na przyjęciach rodzinnych?
7. Czy zdarzyło ci się nie zapłacić jakiegoś rachunku, bo kupiłaś/ęś lalkę?
8. Czy lubisz czytać i tworzyć lalkowe historyjki, czy takie "lalkowe życie" jest dla ciebie denerwujące?
9. Co myślisz o przerabianiu lalek- reroot, repaint?
10. Jakich akcesoriów, według ciebie, w kolekcji nigdy nie jest za dużo? 
11. Jaka lalka powinna jechać na bezludną wyspę? ;)

W komentarzach możecie dać linki do swoich odpowiedzi :)

niedziela, 8 października 2017

Christie

Odnalazła się na strychu ulubiona lalka mojej siostry. Jeszcze włoski mokre, ale powiało trochę latem. Niestety panna jest po przejściach i brakuje jej kawałka szyi.

niedziela, 24 września 2017

Wypadek Racheli

Pogoda nie sprzyja ostatnio jakiejkolwiek aktywności, a zwłaszcza fotograficznej, ale Rachela  wybrała się na przejażdżkę konną. Konik coś jednak dziś był nie w sosie , co skończyło się upadkiem. Dobrze,że Rachela nie pierwszy raz jechała konno, to wszystko skończyło się dobrze.


video


video

czwartek, 14 września 2017

Super stary...

I mowa tu nie o modelu adidasów, który zresztą bardzo lubię nosić ale o - chyba najsłynniejszym- moldzie Barbie. U mnie jakoś Super Stary  nie są popularne w kolekcji i jakoś nie mogą zgrać na  dłużej miejsca, ale jednak kilka wam przedstawię.



Disco Barbie 1979:


Western Barbie 1980:





środa, 23 sierpnia 2017

Ruda...

Była kiedyś sobie ruda Ppppy. Była i wybyła, bo kasy było brak i zaćmienie umysłu mi się rzuciło na mózg.  No ale na szczęście już mi przeszło i przybył kolejny rudzielec.

niedziela, 23 lipca 2017

Lipcowe lalkowe we Wrocku

Paskuda wreszcie znów wzięła udział w spotkaniu lalkowym. Było gorąco i burzowo. Nawałnice spotkały mnie dwie jedna jak byłam już w kawiarni i druga jak wracałam busem do Wałbrzycha.
Byłyśmy w 4- ja , Ewa, Karolina i Ola, ale całkiem różnorodna  gromadka lalek się nazbierała i  mimo ponurego światła, było wesoło.
Takie panny przyjechały ze mną:



Paskuda ogląda ulewę:
A gdy przestało  padać można było psocić z Blythe Oli:

Ale  były też grzeczne maluszki , również Oli:

Paskuda napoiła pandę:


No i oczywiście próbowała polać wodą Gremlina:


Ale na szczęście powstrzymała ją Skipper Karoliny, która zaprzyjaźniła się z moją Petrą:


Czas umilały sobie lalki grając  na gitarze ( Barbie - Ewy, Tonner- Karoliny):


W oko wpadła mi czerwono- rudo włosa Tonner Karoliny, w  uszytej przez nią pięknej sukni:
a na koniec  lalki strzeliły sobie zbiorczą fotkę:

czwartek, 13 lipca 2017

Paskuda?

Ostatnio znów się pojawiła fala pytań o Paskudę. Kim jest? Jakie ma ciałko? Więc oto odpowiedź: to Blythe Pet Shop na ciałku figurki Leia Star Wars. Blythe jest przeze mnie przemalowany, a ciałko ma wyszlifowane wmoldowane elementy. 

czwartek, 22 czerwca 2017

Smerfne lody i kasztanki

Paskuda  korzystając z pięknej pogody wybrała się  na dłuższy spacer na Zamek Książ.  Mój  ukochany kieszonkowiec jest idealny na wyprawy i bardzo fotogeniczny- dodam  trochę mało skromnie.
Upał  dawał się we znaki , więc nie obyło się bez ochłody w postaci lodów w smerfnym kolorze.




A po drodze, były takie śliczne malutkie kasztanki...





niedziela, 18 czerwca 2017

Momoko

No wreszcie udało mi się wybrać w plener z Momoko - sesja raczej udana. Ruderki w pobliżu dają wiele możliwości. Wróciłam z sesji a wszystkie moje 4 koty dostały szału na Momoko, chciały ją porwać , turlały się miziały o nią i wąchały woreczek, w którym była zapakowana, tak że nosy miały mokre. Sądzę, że przypadkiem robiąc sesję dotknęłam nią jakąś roślinkę, ale jaką?







wtorek, 13 czerwca 2017

Klasyka...

Powstał kolejny fortepian. Tym razem biały.
Biały fortepian kojarzy mi się z Johnem Lennonem oraz Eltonem John
U mnie przy fortepianie pozuje moja najstarsza  lalka, czyli Ponytail Barbie.

Fortepian do kupienia w Kalinowym Gaju




czwartek, 1 czerwca 2017

Dzień Dziecka to dzień, w którym Paskuda musi dostać chociaż drobiazg. No i drobiazg okazał się dla niej mega prezentem. Dostała mega czerwonego smoka. Smok się wygina i porusza skrzydłami, fani Gry o tron , pewnie jej pozazdroszczą ;)



niedziela, 28 maja 2017

Oj  na wiosnę, a w zasadzie już lato nie było jeszcze wyjścia w plener. Dzisiaj o zachodzie słońca wyciągnęła mnie ruda MTM i jej burza loków. Światło o specyficznym kolorze podkreśliło płomienne kolory Rudzielca. Zdjęcia mało naturalne, ale za to kolorystycznie bardzo cieszą oko.